Witaj na blogu fotograficznym z dominującym tematem fascynującego Wrocławia!

Kontakt:

popieram

WAŻNE!

Tekst oraz zdjęcia prezentowane na blogu są własnością autora (Grzegorz Ajdukiewicz / http://fotoswiat.pl) i chronione są prawem autorskim. Jeśli chcesz je jakkolwiek wykorzystać, skontaktuj się najpierw ze mną. Za złamanie praw autorskich grozi kara grzywny lub więzienia do lat 3. (Art. 115 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych).


Blog > Komentarze do wpisu

ZDJĘCIA Z KRAKOWA

Oj długo się do nich zabierałem. Ponad miesiąc. W końcu znalazłem chwilę i wenę. Tak powstał ten wpis.

Jeszcze dłużej zbierałem się na wycieczkę do Krakowa. Nie licząc krótkich postojów autobusów lub pociągów na trasie Wrocław - Zakopane lub Wrocław - Bieszczady, to nie byłem w drugiej stolicy Polski chyba kilkanaście lat. A na pewno nie byłem tam z aparatem w dłoni :) W końcu się udało. Jak zawsze spontaniczny wyjazd okazał się najlepszym rozwiązaniem. Chciałem ujrzeć piękno tego miasto, a teraz daję taką możliwość Wam, drodzy czytelnicy :) Wybrałem do wpisu 40 zdjęć, a pełniejszą galerię umieściłem na stronach Fotoświata. Link w dalszej części wpisu.

Pełna galeria zdjęć z Krakowa jest tutaj.

Wycieczka się udała, co zobaczyłem to się podobało, a zdjęcia serwuję chronologicznie według przebytego szlaku :)

Wędrówkę rozpocząłem od okolic Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Zaskoczyły mnie nazwy ulic, m.in. ulica Wiślna. Język się łamie.

Ogólnie miałem wrażenie, że zwiedzam jakieś miasto położone nad Morzem Śródziemnym, nie wiem dokładnie czemu takie skojarzenie. Jestem ciekaw, czy po obejrzeniu wszystkich fotografii sierpniowego Krakowa, też będziecie mieli takie wrażenie?

Wybór tras w zależności od narodowości? Dla Brytyjczyków Stare Miasto, dla Niemców Wawel, dla Polaków Kazimierz, a dla Rosjan - Getto? ;)

Wewnątrz Sukiennic. Nie wiedziałem, że jest w nich taki targ.

Pamiątki z Krakowa, to głównie wszelkie postaci Smoka Wawelskiego i anioły.

Główne zabytki miasta zostały zminiaturyzowane, tak aby również niewidomi mogli je namacalnie "obejrzeć". Podobnie jak we Wrocławiu. Tu miniatura Sukiennic z płaskorzeźbą Maszkarona.

Na Rynku Głównym, pomiędzy Sukiennicami a kościołem Mariackim natknąłem się na całkiem ładną fontannę.

Obok stało stoisko kwiaciarki. Stwierdzam, że na pl. Solnym we Wrocławiu kwiaciarnie robią większe wrażenie. Taki lokalny patriotyzm ;)

Najlepszą fotkę kościoła Mariackiego zrobiłem pod koniec wycieczki, a tutaj póki co jedno ujęcie z zatłoczonego wnętrza. W oddali słynny ołtarz Wita Stwosza.

Jak na miasto nastawione na turystów przystało, jego zwiedzanie może się odbywać na wiele sposobów. Np. elegancką bryczką.

Ewentualnie grupowo na rowerach.

Z czego jeszcze znany jest Kraków? Np. z obwarzanków sprzedawanych na ulicy.

Znajdziesz w Krakowie ciekawe lokale - m.in. Piwnicę Pod Złotą Pipą, The Mexican...

Po chwili dotarłem pod Bramę Floriańską. A obok niej wyrosła galeria sztuki na murze.

Za murem ukryty był Barbakan - kolejna perełka na turystycznym szlaku. Jak widać złapał mnie w tym momencie deszcz, przed którym schronienie dała mi właśnie Brama Floriańska.

Spacerkiem dotarłem na Mały Rynek. Urokliwy, prawda?

Jak widać smoki w Krakowie są wszędzie. Np. jeżdzą meleksami.

Plantami, przez Kazimierz doszedłem do Wawelu. Najpierw skierowałem kroki do smoka. Otoczony był tłumem gapiów, wchodziły na niego dzieciaki. Nie mogłem się wstrzelić. Ze zdjęcia nie jestem zadowolony, ale wrzucam je jako coś w stylu podpisu: "tu byłem" ;) Grunt, że jest ogień!

Następnie wdrapałem się na wzgórze Wawelskie i zachwycałem się jego zabytkami. Najpierw była wieża Sandomierska.

Widok na królewską katedrę na Wawelu pod wezwaniem św. Stanisława i św. Wacława.

Miniatura wzgórza wawelskiego i jego zabudowań.

Pod katedrą znajdują się krypty z grobowcami sławnych i zasłużonych Polaków. W przedsionku pomieszczenia z sarkofagiem Józefa Piłsudskiego, miejsce wiecznego spoczynku znalazł były prezydent Polski, Lech Kaczyński wraz z żoną Marią.

Natomiast jedną z największych i najnowszych atrakcji turystycznych i pielgrzymkowych jest relikwiarz błogosławionego Jana Pawła II.

Dziedziniec zamku Królewskiego

A na dachu oczywiście smocze rzygacze.

Spotkałem też Tadeusza Kościuczkę na koniu

Hotel Copernicus też rzucił się w oczy. W zasadzie jego elewacja.

Uliczny muzyk.

W kilku miejscach kamienice zostały przyozdobione płaskorzeźbami zwierząt. Na zdjęciu słoń, ale był też rak i nosorożec. Ciekawy wybór.

Koniec spacerowej pętli wypadł na Rynku Głównym, przed kościołem Mariackim.

 

Podobał się Wam przedstawiony przeze mnie Kraków? Przypominam o szerszej galerii.

 

Grzegorz Ajdukiewicz / fotoswiat.pl

środa, 03 października 2012, ajduk

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
malinaduz91
2012/10/03 21:40:15
Ciekawy fotoreportaż! Brawo! ;-)
-
Gość: , 141.189.205.*
2012/10/05 13:06:37
Kraków nie był pierwszą stolicą Polski!
-
ajduk
2012/10/05 19:45:43
Całe szczęście, że ktoś to czyta :) Serdecznie dziękuję za zwrócenie uwagi i przepraszam za taką gafę.
-
2012/11/12 11:13:44
Na zdjęciu w katedrze pokazujesz zdjęcie relikwiarza, ale to relikwiarz św. Stanisława Bpa. Relikwie krwi Jana Pawła II są w takiej małej srebrnej książeczce u dołu, która na zdjęciu się praktycznie nie zmieściła.
Ale przyjemnie jest obejrzeć Kraków oczami nie-krakusa.
Pozdrawiam!
-
ajduk
2012/11/12 11:25:14
Dziękuję za informację :) Pozdrawiam!
-
nocny_krakow
2012/12/28 00:08:21
Świetne zdjęcia