|
WAŻNE! Tekst oraz zdjęcia prezentowane na blogu są własnością autora (Grzegorz Ajdukiewicz / http://fotoswiat.pl) i chronione są prawem autorskim. Jeśli chcesz je jakkolwiek wykorzystać, skontaktuj się najpierw ze mną. Za złamanie praw autorskich grozi kara grzywny lub więzienia do lat 3. (Art. 115 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych). |
Blog > Komentarze do wpisu
W SZPITALUDzisiaj bez zdjęć. Komputer nadal się "leczy".
Ale leczą się też ludzie...
Ponad 2 godziny spędzone dzisiaj w legnickim "szpitalu wojewódzkim" będą niezapomniane. Jak w urzędzie, z pokoju do pokoju. Z jednego końca szpitala na drugi. Oznaczenie? Jak w labiryncie. Ochroniarz/portier wysyła do rejestracji na SOR, która jest wewnątrz szpitala. Korytarze puste, przyciemnione światło, okna pozaklejane szarą taśmą pakową. Takie uszczelnienie okien. Na samym końcu światełko w tunelu - państwo w państwie - prywatna firma świadczy usługi rentgenowskie itp. Odrobina czystości. Poza tym brud, smród, ubóstwo. W międzyczasie była rejestracja na SOR (Szpitalny oddział ratunkowy)... wjechało ratownictwo medyczne z młodym chłopakiem na noszach. Za chwilę znów ratownictwo medyczne - z rodzącą kobietą....
Po chwili przybyła jego mama. Mało nie zemdlała jak się dowiedziała o szczegółach wypadku. Kolejny slajd - otwierają się drzwi - najpierw pojawia się worek z ciuchami chłopaka...
sobota, 18 lutego 2012, ajduk
TrackBack
|