Witaj na blogu fotograficznym z dominującym tematem fascynującego Wrocławia!

Kontakt:

popieram

WAŻNE!

Tekst oraz zdjęcia prezentowane na blogu są własnością autora (Grzegorz Ajdukiewicz / http://fotoswiat.pl) i chronione są prawem autorskim. Jeśli chcesz je jakkolwiek wykorzystać, skontaktuj się najpierw ze mną. Za złamanie praw autorskich grozi kara grzywny lub więzienia do lat 3. (Art. 115 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych).


Blog > Komentarze do wpisu

II FESTIWAL KRASNOLUDKÓW

W dniach 7-8. października we Wrocławiu odbył się II Festiwal Krasnoludków. Była wystawa "Wielki Świat" na Rynku, wioska krasnali, przejazd rowerowy z pl. Solnego na wyspę Słodową i przegląd kabaretów. To już druga edycja imprezy. I mam nadzieję, że nie ostatnia. Jednakże póki co mam wrażenie, że to było jedynie coś w rodzaju "dnia krasnala". Jako wielkolud może inaczej postrzegam taką imprezę, być może dzieciakom się podobało, ale jak dla mnie było MAŁO! No i termin. Piątek i sobota. Impreza rodzinna w piątek? A co z niedzielą, gdy więcej rodziców ma czas? W dodatku pora jesienna. W sobotę co chwilę popadywało, więc i frekwencja była niska. W sumie trochę się rozczarowałem. Około 10 lat Wrocław jest miastem krasnali, więcej się im od nas należy! :) Poniżej kilka ujęć z wioski krasnali i nowi mieszkańcy krasnoludkowego światka.

Nowi mieszkańcy Wrocławia:

Bajkusia - przedszkole Bajka, ul. Kłodnicka 22

Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji (MPWiK) postawiło pomiędzy pomnikiem Aleksandra Fredry i restauracją "Pod Fredrą" krasnala na pompie wodnej - nazywa się Wodziarz

To tyle z nowości. Dodam jeszcze tylko nowszą wersję (poprzednia zimowa) Dialogomira z pl. Solnego

Zainteresowanym przypominam o pełnej galerii i kompletnej liście wrocławskich Krasnali - jest tutaj!

 

tagi: Drugi Festiwal Krasnoludków, festiwal wrocławskich krasnali, Wrocławskie Krasnale, figurka, rzeźba, krasnal, skrzat, dwarf, gnom, zdjęcia, galeria, fotogaleria, fotki, fotoswiat, Grzegorz Ajdukiewicz

piątek, 14 października 2011, ajduk

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
camparis
2011/10/15 14:02:23
Fajny reportaż. Szkoda, że w tym czasie byłam w szkole :)
PS. nie możesz robić reportaży w jednej stylistyce? Ciężko się je przegląda jak każde zdjęcie zrobione jest inaczej. Wyglądają jakby do siebie nie pasowały, a reportaż jest przecież (przynajmniej być powinien) spójną opowieścią.
-
ajduk
2011/10/15 15:25:36
Dziękuję za trafną podpowiedź, postaram się ją wykorzystać przy następnym wpisie. Ps. nie byłaś, ale niewiele straciłaś ;)