|
WAŻNE! Tekst oraz zdjęcia prezentowane na blogu są własnością autora (Grzegorz Ajdukiewicz / http://fotoswiat.pl) i chronione są prawem autorskim. Jeśli chcesz je jakkolwiek wykorzystać, skontaktuj się najpierw ze mną. Za złamanie praw autorskich grozi kara grzywny lub więzienia do lat 3. (Art. 115 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych). |
Blog > Komentarze do wpisu
ZOO WROCŁAW - NIE TYLKO SURYKATKIPrzed Wami trzecia porcja zdjęć z ostatniej wizyty we wrocławskim zoo. Jak widać na zdjęciach, zmiany zachodzą nie tylko w wyglądzie ogrodu zoologicznego. Również dla zwiedzających tworzy się atrakcje w postaci np. pokazów karmienia (słonie), a także pokazy wyuczonych sztuczek kotików. Słyszałem, że ma się pojawić, lub już się pojawiła, atrakcja w postaci mini "safari" - czyli wjazd zdezelowanym samochodem na wybieg lwów. To się nazywa ZOO z prawdziwego zdarzenia. Aż chce się odwiedzać zwierzaki, nie mając wszędzie krat, płotów, często zbędnych barier odgradzających dwa światy.
![]() Aktualny zarząd ZOO wydaje się być otwartym na wszelakie pomysły. Pozyskuje także istotnych sponsorów. Podoba mi się takie postępowanie. Wszyscy na tym korzystają.
Wszystko można wykorzystywać, jak widać zwierzęta to akceptują i odpowiada im takie postawienie sprawy. I gniazda. Bocian ma dobry punkt widokowy. M.in. na restaurację letnią i wybieg żubrów.
W pobliżu bocianiego gniazda znajduje się staw, nad którym przesiadują czaple i pelikany. Zapewne mieszkają w nim również żaby - czyli jest to bociania restauracja.
Misie chętnie łowią ryby w rzekach, więc dla wrocławskich niedźwiedzi zbudowano górski strumień.
Jednakże nie wszystkie mogą pohasać po dużym, leśnym wybiegu. Niektóre niedźwiedzie nadal przebywają na wybiegach w okolicy kotików.
Ten nawet zrobił się agresywny, gdy tylko stanąłem na płocie jego wybiegu. Zaczął się bujać jak raczkujące dziecko. Obstawiam, że mierzył odległość. Pewnie by mnie zjadł. Zastanawiam się, czy to aby nie jest ten słynny niedźwiedź Mago.
Wyjaśnię od razu, że stanąłem na jego płocie, żeby móc sfotografować pokaz karmienia kotików.
Wyuczone zwierzaki miały pocałować trenera, pocałować siebie nawzajem, a nawet... zawstydzić się!
Nowoczesne podejście do zarządzania tym ogrodem zoologicznym zaaowocowało stworzeniem możliwości podglądania kotików także pod wodą. Prawie jak oceanarium ;)
I wreszcie przyszła pora na tytułowe surykatki, rozławione tą uroczą reklamą firmy E.Wedel. Swoją drogą, wszyscy się wychowaliśmy na ich czekoladach :)
W następnym wpisie: MAŁPY! Czyli to, co tygryski lubią najbardziej :) tagi: zoo wrocław, wrocławkie zoo, ogród zoologiczny wrocław, zdjęcia, fotografie, Grzegorz Ajdukiewicz, fotoswiat.pl, surykatki, reklama, Wedel, niedźwiedź, kotik, surykatka niedziela, 24 lipca 2011, ajduk
TrackBack
ZOO WROCŁAW - AKWARIUM
z NIECHCIANE UJĘCIA
Tutaj znajdzieecie zdjęcia z ZOO - rocznik 2006 - MIESZKAŃCY WROCŁAWSKIEGO ZOO . Po więcej informacji odsyłam do oficjalnej strony ZOO WROCŁAW . Ostatnie akwarium jest w fazie remontu. » Wysłany 2011/07/24 10:28:04
ZOO WROCŁAW - TERRARIUM
z NIECHCIANE UJĘCIA
Małe karaczanki Jaszczurki i jaszczury Jeszcze dodam porcję informacji, zaczerpniętą ze stronny WROCŁAWSKIEGO ZOO Długa historia w kilku słowach: Historia ZOO 145 lat sukcesów dawniej 10 lipca ... » Wysłany 2011/07/24 10:28:26
|
Pięknie piszesz i pięknie pokazujesz.Od siebie dodałabym tylko, że ZOO powinno być przeniesione za miasto, tak, jak chcieli zdaje się pp.Gucwińscy - tu zwierzęta mają za mało miejsca, a i ludzie mieliby lepszy dojazd, że nie wspomnę o mieszkańcach Wyspy, którym istnienie ZOO przysparza raczej problemów niż korzyści.